KLAUZULA INFORMACYJNA
w zakresie ochrony danych osobowych przetwarzanych
w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świeciu 

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2  Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016 r. w  sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), zwanego dalej RODO, informujemy:

  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest: Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu ul. Sienkiewicza 4, tel. 52 333 48 10, faks 52 333 48 15, e-mail kontakt@bibliotekaswiecie.pl
  2. Administrator wyznaczył Inspektora Ochrony Danych z którym można kontaktować się we wszystkich sprawach związanych z przetwarzaniem danych osobowych: tel. 607 753 475, e-mail: daneosobowe24h@wp.pl.
  3. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu możliwości wykonania przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Świeciu ustawowych zadań publicznych oraz realizacji umów.
  4. Odbiorcami Pani/Pana danych mogą być organy publiczne lub podmioty działające w zakresie i celach, które wynikają z przepisów prawa.
  5. Posiada Pani/Pan prawo do:
    - uzyskania od Administratora dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych, chyba że przepisy RODO będą stanowiły inaczej;
    - wniesienia skargi do organu nadzorczego, jakim jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
  6. Jeżeli przetwarzanie danych osobowych będzie odbywało się na podstawie wyrażonej zgody, ma Pani/Pan prawo do cofnięcia tej zgody w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność przetwarzania.
  7. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez Administratora zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów prawa. 

 

A- A A+


SZUKAJ W BIBLIOTECE
książki, multimedia-wszystko w jednym miejscu!



Zmiana języka:

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player
Joomla! Slideshow

e-mail:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
tel. 52 333 48 10

Zapraszamy 26 lutego o godz. 16:00 na spotkanie DKK w bibliotece głównej

cudowny chłopak 1485x1050

„Spadek” - historia splątanych relacji rodzinnych

logo dkk duze

dkk styczen kolaz 1680x1008

           Styczniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki upłynęło na rozmowie o książce Vigdis Hjorth „Spadek”. Lektura ta wywarła ogromne wrażenie na Klubowiczach, stwierdzili, że była to trudna książka, ale zaznaczyli, że nie można przejść obok niej obojętnie.

          Vigdis Hjort jest norweską powieściopisarką, która dorastała w Oslo, studiowała filozofię, literaturę i nauki polityczne. Zadebiutowała w 1983 roku powieścią dla dzieci, za którą otrzymała norweską nagrodę literacką. Pierwszą książkę dla dorosłych Drama med. Hilde wydała w 1987 roku. Omawiana podczas spotkania powieść „Spadek” ukazała się w 2016 roku i wywołała falę polemik w Norwegii.

            Dyskusja pokazała, że „Spadek” to powieść dla wymagających czytelników, jak podkreślili Klubowicze nie należy ona do łatwych, lekkich i przyjemnych. Autorka podejmuje w niej temat niełatwych relacji rodzinnych, które poznajemy z perspektywy głównej bohaterki Bergliot. Jest ona jest najstarszą z czwórki rodzeństwa, przez 30 lat nie miała bliższego kontaktu z rodziną. Powodem są traumatyczne przeżycia bohaterki z dzieciństwa, z którymi nie udało jej się uporać. Niestety dla niej życie jest bezlitosne, a jej historia nie jest wygodna dla członków rodziny. Z chwilą podziału spadku ponownie zostaje odrzucona przez rodzinę. Na przykładzie Bergljot V. Hjort porusza temat przemocy domowej oraz molestowania seksualnego. „Spadek” to krzyk bohaterki, której nikt przez lata nie chciał wysłuchać. To, co bolesne, wstydliwe i niewygodne skrzętnie zamieciono pod dywan, aby nie ukazać rodziny w złym świetle. Według nich nic się przecież nie stało. Nawet ojciec, który ją molestował twierdził, że Nic takiego nie miało miejsca. Myślicie, że mógłbym? Czy są jakieś dowody? Bliscy uważają ją za psychopatkę, która za wszelką cenę chce zniszczyć rodzinę. Klubowicze stwierdzili, ze „Spadek” to bardzo pouczająca książka, doszli do wniosku, że bohaterka została podwójnie skrzywdzona, pierwszy raz, gdy doszło do molestowania, drugi raz, gdy rodzina nie chciała jej wysłuchać. Jak zauważyła jedna z Pań matka Bergljot jest kluczowym bohaterem książki. Nie tylko pozbawiła bohaterkę miłości, ale całe życie ją zawodziła, przemilczała jej krzywdę dla własnego spokoju i dodatkowo obciążyła ją własnymi tajemnicami.

            Klubowicze nakreślili obraz psychologiczny bohaterów książki, nie tylko współczuli głównej bohaterce, a przede wszystkim stwierdzili, że wyrządzonej krzywdy nie da się wymazać. Książka wywołała temat przemocy nie tylko fizycznej, ale i psychicznej. Klubowicze starali się zrozumieć postępowanie Bergljot. Jej dzieciństwo, zamiast być beztroskie, pełne jest lęku, poczucia winy i wstydu, a skutki traumy przenoszone są w dorosłość, przygniatając swoim brzemieniem na długie lata. Wyznanie swojej rodzinie, że przed laty w domu doszło do wykorzystania seksualnego, mogło być dla wszystkich oczyszczające. Wypowiedziane zostało to, czego wszyscy się domyślali, ale nikt nie odważył się wymówić na głos. Niestety spotkał ją brak zrozumienia, zignorowanie, a nawet została posądzona o kłamstwo.

            Podsumowując „Spadek” to bardzo ważna książka, którą przeczytać powinien każdy. Nie można oceniać ludzi, którzy przyznali się do bycia molestowanymi. Oni tego nie chcieli i to nie jest ich wina. Musimy pamiętać, że niewiele jest tak silnych psychicznie osób, które mają odwagę wytaczać procesy sądowe swoim oprawcom. Tym bardziej, jeśli są to ojcowie, matki, dziadkowie, wujkowie itp. Powinniśmy zawsze wspierać takie osoby, a przynajmniej je wysłuchać.

 

Marcin Warmke

(moderator DKK w Świeciu)

NPRC malinowyik 2012 logo maleherbUM

Zapraszamy 29 stycznia o godz. 16:00 na spotkanie DKK w bibliotece głównej

DKK stycz 730x1050

Laetitia Colombani „Warkocz” – splot trzech pasm długich włosów

logo dkk duze

grdorośli 1454x1050

Grudniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Świeciu miało charakter świąteczny. To czas, gdy myślimy już o zbliżających się świętach. W tym dniu nie mogło zabraknąć odświętnego wystroju, miłych życzeń, ale i prezentów. Każdy z Klubowiczów otrzymał upominek od Klubowiczki Pani Wiesi, która samodzielnie wykonała szydełkowe ozdoby.  Był to miły akcent naszego spotkania. Następnie przeszliśmy do dyskusji o książce Laetiti Colombani „Warkocz”, – która jest debiutem powieściowym autorki. Laetitia Colombani jest aktorką, scenarzystką i reżyserką. Urodziła się Bordeaux w 1976 roku. Z reżyserowania czerpie wielką przyjemność intelektualną. Natomiast gra aktorska jest dla niej przyjemna również pod względem czysto fizycznym. Zanim zajęła się teatrem klasycznym, zaczynała, jako aktorka w musicalach. Jej debiutancka powieść „Warkocz” okazała się międzynarodowym bestsellerem i została przetłumaczona na 27 języków.

„Warkocz” to niezwykła książka przedstawiająca trzy kobiety, trzy różne światy i trzy życiowe historie. Jedno jest pewne autorka poprzez swoją książkę podejmuje trudny, ale bardzo aktualny temat sytuacji kobiet we współczesnym świecie. Niestety kobiety wciąż doświadczają nierównego traktowania na rynku pracy, bywają ofiarami przemocy i są niedoreprezentowane w życiu publicznym, a co gorsza kobiety są sprzedawane jak przedmioty, wydawane za mąż w wieku 10 lat, a niektóre są palone żywcem lub zmuszane do niewolniczej pracy.

Książka Laetiti Colombani dla Klubowiczów okazała się niezwykle ciekawą i dająca do myślenia lekturą. Przeczytali ją jednym tchem, jak przyznali niektórzy nawet w jeden wieczór. W powieści „Warkocz” śledzimy historię trzech kobiet: Hinduski Smity, dalitki, która jest niedotykalna, czyli poza nawiasem społeczeństwa; młodej Sycylijki Giulii oraz ambitnej prawniczki Sary mieszkającej w Montrealu w Kanadzie. Smita, Giulia i Sara nie żyją na tym samym kontynencie, nie mają tej samej kultury ani tej samej religii, łączy je niesprawiedliwość. Smita mieszka w Indiach, całe jej życie jest bardzo trudne. Podobnie jak jej babka i matka zajmuje się sprzątaniem dołów kloacznych należących do wyższych kast mieszkańców wioski. Pragnie, aby jej córka Lalita miała lepsze życie, zdaje sobie sprawę, że jeżeli nauczy się czytać i pisać to nie będzie żyła tak jak ona na marginesie społeczeństwa. Niestety złe potraktowanie Lality przez nauczyciela w szkole skłania Smitę do ucieczki z wioski. Ryzykuje wszystko, nie tylko własne życie, ale córki i męża. Druga bohaterka Giulia w szybkim tempie musi dorosnąć, poprzez wypadek ojca na jej barkach spoczywa prowadzenie upadającej pracowni perukarskiej ojca. Pracownia Lanfredi została założona przez jej pradziadka w 1926 roku i jest ostatnią w Palermo perukarnią wyrabiająca treski i peruki ze zbieranych włosów. Jej przemiana odbywa się poprzez dwa wydarzenia, utratę ojca i poznanie mężczyzny Kamala. To Kamal, którego darzy uczuciem podsunie jej pomysł uratowania firmy ojca. Niestety projekt ten nie spodoba się jej rodzinie. Według jej matki i siostry Gulia powinna wyjść za mąż za właściciela pobliskiego salonu fryzjerskiego, który od lat się do niej zaleca, a rolą sycylijskiej kobiety, jest prowadzenie domu, posłuszeństwo. Praca i prowadzenie interesów należy do głowy rodziny, czyli mężczyzn. Poprzez portret ostatniej bohaterki – Sary, która przeżywa wielki wstrząs w życiu, według niej precyzyjnie poukładanym, autorka ukazuje jej niełatwą drogę do kariery. Sara każdego dnia musi walczyć o swoją pozycję w branży zdominowanej przez mężczyzn. Poświęca wszystko dla pracy, dom, rodzinę, a nawet zdrowie. Gdy dowiaduje się, że jest chora na raka, jej poukładane życie rozpada się na kawałki. Na przykładzie Sary Laetitia Colombani podejmuje ważny temat odrzucenia osoby chorej przez społeczeństwo. Gdy w kancelarii jej wspólnicy dowiadują się o chorobie, krok po kroku odsuwana jest od spraw, które prowadziła.

Historie opowiedziane w książce splatają się w jedną całość jak tytułowy warkocz, który powstaje z trzech kosmyków włosów. Włosy ofiarowane przez Smitę i jej córkę w świątyni Wisznu przemierzają drogę przez Sycylię - pracownię ojca Giuli do salonu fryzjerskiego w Kanadzie, gdzie trafiają w ręce Saryi tym sposobem splatają losy bohaterek.

„Warkocz” to ukazana determinacja, a szczególnie walka o godne życie. Jak podkreśliły Klubowiczki są to trzy historie, trzy bohaterki i trzy wybory. Każda z nich ma inny cel. Dodały, że bardzo spodobał im się sposób przedstawienia historii. Fabuła tej książki układa się w jeden rytm, przez co czytelnik nie może oderwać się od książki. Klubowiczki przyznały, że autorka poprzez prostą narrację mówi o ważnych tematach. Jedna z Pań doszła do spostrzeżenia, że książka ukazuje również wagę słowa pisanego. Smita wie, że przez naukę pisania i czytania jej córka może liczyć na lepsze życie. Gulia jest zapaloną czytelniczką, każdy wolny czas spędza w bibliotece i na czytaniu książek, zaś Sara dzięki studiom prawniczym stała się wziętą prawniczką. Wniosek nasuwa się jeden, że warto czytać! Z pewnością największe wrażenie na nich wywarła historia hinduski Smity. Wspólnie zastanawialiśmy się czy we współczesnym świecie tak można traktować drugiego człowieka. Dyskusja o książce Laetiti Colombani wywołała temat roli kobiet, które często nie mają takiej siły przebicia, co mężczyźni, podobnie jak prawniczka Sara. To książka, która wzrusza, daje do myślenia i na pewno na długo pozostanie w pamięci. Dodatkowo jest to powieść z otwartym zakończeniem, jak potoczą się dalsze losy bohaterek każdy z nas może tylko snuć w swojej wyobraźni. W epilogu autorka napisała: Jutro zabieram się na nowo do pracy. Przede mną nowe historie. Nowe ludzkie losy. Nowe strony. Być może będą to dalsze losy bohaterek „Warkocza”. 

Marcin Warmke

(moderator DKK w Świeciu)

herbUMik 2012 logo maleNPRC malinowy

Strona 1 z 40