KLAUZULA INFORMACYJNA
w zakresie ochrony danych osobowych przetwarzanych
w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świeciu 

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2  Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 27 kwietnia 2016 r. w  sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), zwanego dalej RODO, informujemy:

  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest: Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu ul. Sienkiewicza 4, tel. 52 333 48 10, faks 52 333 48 15, e-mail kontakt@bibliotekaswiecie.pl
  2. Administrator wyznaczył Inspektora Ochrony Danych z którym można kontaktować się we wszystkich sprawach związanych z przetwarzaniem danych osobowych: tel. 607 753 475, e-mail: daneosobowe24h@wp.pl.
  3. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu możliwości wykonania przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Świeciu ustawowych zadań publicznych oraz realizacji umów.
  4. Odbiorcami Pani/Pana danych mogą być organy publiczne lub podmioty działające w zakresie i celach, które wynikają z przepisów prawa.
  5. Posiada Pani/Pan prawo do:
    - uzyskania od Administratora dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych, chyba że przepisy RODO będą stanowiły inaczej;
    - wniesienia skargi do organu nadzorczego, jakim jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
  6. Jeżeli przetwarzanie danych osobowych będzie odbywało się na podstawie wyrażonej zgody, ma Pani/Pan prawo do cofnięcia tej zgody w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność przetwarzania.
  7. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez Administratora zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów prawa. 

 

A- A A+


SZUKAJ W BIBLIOTECE
książki, multimedia-wszystko w jednym miejscu!



Zmiana języka:

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player
Joomla! Slideshow

e-mail:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
tel. 52 333 48 10

Życie z pasją

logo dkk duze

DKK 27 09 2018 foto 1680x647

Podczas wrześniowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki, działającego przy Filii nr 5, uczestnicy zmierzyli się z powieścią Melissy Ashley  „Malarka ptaków”. Jak się okazało, powieścią, która poruszyła serca naszych Czytelniczek.

Powróćmy jednak do źródła, Melissa Ashley to australijska pisarka, poetka i nader wszystko miłośniczka ptaków, wspomniana książka zaś to jej debiut powieściowy. Według informacji zamieszczonej na okładce, pomysł przedstawienia losów tytułowej Malarki ptaków, zrodził się podczas zbierania materiałów do pracy doktoranckiej dotyczącej  Elizabeth Gould – żony Johna Goulda, angielskiego ornitologa. Postać kobiety na tyle mocno zafascynowała autorkę, iż postanowiła napisać o niej książkę.

Kim zatem jest Elizabeth Gould i dlaczego tak bardzo zaintrygowała pisarkę, skoro karty historii poświęcają jej niewiele uwagi?

Zacznijmy od umiejscowienia naszej bohaterki w czasie – akcja powieści toczy się w latach 20. XIX wieku. Nie trudno się domyślić, iż w owym czasie sytuacja kobiet jest dość specyficzna. Mimo, iż we Francji ruszyły już rewolucyjne nastroje, a wraz z nim kiełkujący nurt emancypacji kobiet, niewiastom nadal nie wolno uczestniczyć w wielu aspektach życia zarówno kulturalnego jaki i, co tutaj jest niezwykle ważne, naukowego. Lekcje anatomii, sympozja dotyczące najnowszych odkryć z kręgu botaniki – wszystko to kobiety mogą poznać jedynie z opowiadań, nie zaś z bezpośrednich obserwacji. W tym świecie poznajemy młodą guwernantkę, miłośniczkę przyrody i przede wszystkim utalentowaną malarkę, która niezwykłe piękno otaczającej natury utrwalała w swoich obrazach. Kiedy na swojej drodze spotyka Johna Goulda, uznanego preparatora ptaków, w obojgu wybucha gorące uczucie oparte nie tylko na wzajemnym miłowaniu, ale także na łączącej ich pasji ornitologicznej. Niedługo po tym, Państwo Gould rozpoczynają niesamowitą karierę w przyrodniczym świecie nauki, ukazując nam jak doskonała symbioza tych dwojga doprowadza do obopólnego rozwoju. Jednakże tytułowa Elizabeth Gould, oprócz talentu i fascynacji ornitologicznej, musiała podołać najważniejszemu życiowemu zadaniu – bycia kobietą. I choć jej malarski talent miał niebywały wpływ na rozwój nauki (jest autorką blisko 650 rycin obrazujących min. australijskie okazy ptaków), musiała podzielić go między rolę żony, matki i pani domu. Nic więc dziwnego, że doświadcza wszystkiego, co dla kobiet żyjących w tej epoce było szarą rzeczywistością – ciąża jedna po drugiej, śmierć dzieci, trudny dnia codziennego. Mimo to Elizabeth Gould decyduje się na udział w pionierskiej wyprawie do Australii, w celu sportretowania tamtejszych okazów ptaków. Co spotkało ją podczas dwuletniej podróży i w jaki sposób wyjazd wpłynął na jej dalsze losy, dowiedzieć się Państwo możecie, zagłębiając się w lekturę, w której autorka po mistrzowsku powiązała fakty historyczne z elementami, które z przyczyn braku materiałów na dany temat, sfabularyzowała. Począwszy od emocji jakie towarzyszyły bohaterce podczas pierwszego spotkania z Johnem Gouldem, aż po przemyślenia na łożu przedwczesnej śmierci (Elizabeth Gould zmarła w wieku 37 lat) są tak niezwykle prawdopodobne, iż czytelnik ma wrażenie, że autorka rzeczywiście poznała największe sekrety tytułowej Malarki ptaków. Fakt ten podkreśla także prowadzona w pierwszej osobie narracja i znajdujące się na początku każdego rozdziału daty, pozwalające  czytelnikowi zorientować się na jakim etapie życia bohaterki się znajduje.

Co do odbioru lektury i opinii członkiń na jej temat, to są one bardzo pozytywne. Każda z uczestniczek bowiem, znalazła w powieści coś dla siebie – dla jednej z Pań były to precyzyjne opisy mieszania farb w celu stworzenia odpowiedniej barwy, kolejne zafascynowały się opisem australijskiej eskapady, inne zaś zatopiły w obrazach życia społecznego, których w tej powieści nie brakuje. Nader wszystko jednak, podobnie jak i samą pisarkę, Czytelniczki zafascynowała postać Elizabeth Gould – kobiety przepełnionej wielkim talentem i ogromną pasją zgłębiania nauki, ale także osoby, doskonale wpisującej  się w epokę, w której przyszło jej żyć.

Podsumowując, gorąco polecamy Państwu lekturę Melissy Ashley, gdyż stanowi ona nie tylko doskonałe źródło informacji historycznych, ale przede wszystkim jest niezwykle wciągającą opowieścią, potwierdzającą fakt, iż aby stworzyć doskonałą fabułę nie trzeba uciekać się do wymyślnych rozwiązań. Niekiedy życie niezwykłej osoby stanowi doskonały materiał na równie doskonałą książkę.

A my już dziś zapraszamy Państwa na nasze kolejne spotkanie, które odbędzie się 25 października (czwartek) o godz. 17-tej w Filii nr 5 przy ulicy Wyszyńskiego 15 (Osiedle Marianki). Tym razem dyskutować będziemy na temat „Elegii dla bidoków” autorstwa J. D. Vance’a.

Oprac. Magdalena Kaszubowska

 

Filia nr 5 zaprasza 27 września o godz. 17:00 na spotkanie DKK

Filia nr 5 zaprasza na spotkanie DKK 28 czerwca o godz. 17:00

 

Strona 1 z 24