ul. Sienkiewicza 4, 86-100 Świecie

kontakt@bibliotekaswiecie.pl  facebook   YouTube   Instagram
DKK - Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu
poniedziałek, 05 grudzień 2022 12:40

Relacja z listopadowego spotkania DKK w Przechowie

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

 

Listopadowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Filii nr 1 poświęcono powieściowemu debiutowi Natalii Delewej pt. „Niewidzialni”. Autorka urodziła się w Bułgarii, ale obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii. Jej książka najpierw ukazała się w Bułgarii, gdzie została wyróżniona nagrodą „Debiut” 2018  w kategorii „Proza” i była nominowana do tytułu Książka Roku. Pisuje również opowiadania, artykuły krytycznoliterackie i eseje.

„Niewidzialni” to kilka ludzkich historii poruszających różne kwestie: sieroctwo, ubóstwo, molestowanie seksualne, niepełnosprawność fizyczną, dyskryminację, samotność itp. Główną bohaterką, która pojawia się na krótko w życiu poszczególnych bohaterów jest Lea, wychowanka domu dziecka. Obecnie jest już pełnoletnia. Po wielu nieudanych próbach udało jej się zdobyć stałą pracę i wynająć skromne mieszkanie. Nie może definitywnie odciąć się  od czasów spędzonych w „bidulu”. Często wraca wspomnieniami do dawnych dziejów, chociaż nie były one dla niej przyjemne. Lea jest łącznikiem w tej powieści. Opisywane losy bohaterów tworzą historie ludzi niewidzialnych. Każdy z nich dotknięty jest jakimś nieszczęściem. Jest nim brak rodziców, domu, choroba, prześladowanie, prostytucja, kradzieże,  problem lgbt, gwałt na nieletniej. W większości przypadków dotyczy to dzieci, dlatego ma to ogromny wpływ na ich późniejsze życie.

W książce mamy kilka przykładów osieroconych dzieci , skierowanych do domów dziecka we wczesnym dzieciństwie lub tuż po urodzeniu (m.in. Lea i jej przyjaciółka Nadia). Poznajemy Stamata, 8-letniego chłopca, którym opiekuje się tylko babcia. Jest wyśmiewany przez inne dzieci z powodu biedy, braku modnych ubrań i smartfona. Iman  z Aleppo w Syrii ma 5 lat. Uciekł wraz z mamą i rodzeństwem ze swego kraju i trafił do obozu dla uchodźców w Bułgarii. Jego 13-letnią siostrę zgwałcono. Salim ma 5 lat. Jest już małym kieszonkowcem. Pochodzi z biednej, romskiej rodziny. Jego starszy brat żebrze na ulicy. Elina jest gwałcona przez ojca od siódmego roku życia. Obecnie ma 13 lat. To tylko niektóre przykłady z życia osób „niewidzialnych”.

Tytułowa niewidzialność ma dwojakie znaczenie. Jedno, to chęć ukrycia się osób dotkniętych nieszczęściem przed resztą społeczeństwa. Nie chcą stać się sensacją dla innych, być obiektem kpin i szyderstwa. W drugim przypadku „niewidzialność” to wykluczenie ze społeczeństwa. Książka porusza bardzo bolesne tematy, które dla większości z nas są nieznane. Skoro nas bezpośrednio nie dotyczą, to staramy się ich nie zauważać, nie przejmować się nimi, przechodzić obok. Ich los jest nam obojętny. Stają się dla nas „niewidzialni”.

Opinie klubowiczek na temat książki były podzielone. Część pań uznała ją za zbyt przygnębiającą. Każda z poruszanych historii to ogrom smutku, rozpaczy i cierpienia, co sprawia , że książka jest ciężka w odbiorze. Nikomu jej nie proponują. Inne przyznały, że należy takie pozycje czytać i polecać do przeczytania. Choć książka nie należy do łatwych i przyjemnych, ale dotyczy bardzo współczesnych nam kwestii, jak bezduszne domy dziecka, życie w samotności, gwałty na nieletnich, problem lgbt, życie w biedzie itp. Te przypadki mogą zdarzyć się wszędzie, nie tylko w Bułgarii. Poznając losy bohaterów można im tylko współczuć. Na pewno nie jest to książka na poprawę humoru, ale takie również zasługują na zainteresowanie.

 Oprac. Izabela Feddek

 

dkk nowe

czwartek, 01 grudzień 2022 11:37

Relacja z listopadowego spotkania DKK

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

 

Najciekawsze pozostaje zawsze w cieniu, w tym, co niewidoczne.

 

Listopadowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Świeciu upłynęło na rozmowie o książkach: „Kto zdradził Anne Frank” Rosemary Sullivan i „Empuzjon” Olgi Tokarczuk.     Naszą dyskusję rozpoczęliśmy od książki kanadyjskiej dziennikarki Rosemary Sullivan „Kto zdradził Anne Frank. Nierozwiązana tajemnica czy pilnie strzeżony sekret?”. Autorka, jest antropolożką, poetką i biografką, wykłada na uniwersytecie, po polsku ukazała się również jej wcześniejsza książka „Córka Stalina”. Sullivan opisuje w niej zakrojone na szeroką skalę kilkuletnie dochodzenie w sprawie wydania gestapo rodziny Anne Frank, autorki słynnego „Dziennika”. W 2016 r. holenderski filmowiec Thijs Bayens zainicjował śledztwo, a w skład zespołu śledczego wchodził miedzy innymi Vincent Pankoke, były agent FBI. Śledztwo zakończono w 2021 roku. Celem śledczych było rozwiązanie nieodkrytej przez dziesięciolecia zagadki. Czy udało im się ustalić tożsamość zdrajcy i wyjaśnić zagadkę, która dręczyła wielu badaczy? Książka, „Kto zdradził Anne Frank” składa się z dwóch części. Klubowiczom najbardziej podobała się pierwsza część ukazująca rys historyczny, w którym przybliżone zostały losy rodziny Franków, Żydów niemieckiego pochodzenia, którzy przeprowadzili się do Amsterdamu po dojściu Hitlera do władzy oraz dwuletni okres, podczas którego w niewielkiej oficynie na tyłach firmy założonej przez Otto Franka ukrywała się wspomniana żydowska rodzina. Część zawierająca opis śledztwa okazała się mniej ciekawa, wręcz nużąca. Klubowicze stwierdzili, że choć książka przedstawia ogromna pracę badawczą, to ze względu na wiele szczegółów jest trudna w odbiorze. Niezależnie od prawdziwości ostatecznych ustaleń, kto wydał rodzinę Anne Frank, jest to książka, która przybliża czytelników do Anne i jej rodziny, a także poszerza wiedzę na temat prześladowań Żydów w Holandii podczas drugiej wojny światowej. Klubowicze doszli do wniosku, że rodzinę Franków mógł zdradzić każdy. Można łatwo kogoś oskarżyć, przez co skrzywdzić. Czy po ponad 75 latach warto doszukiwać się zdrajcy? Może lepiej sięgnąć po „Dziennik” Anne Frank, przyczyniając się do zachowania pamięci o ofiarach holokaustu. Wspomnieć należy, że niektórzy Klubowicze po spotkaniu wypożyczyli m.in. wspomniany „Dziennik” oraz książkę biograficzną Alicji Kaczyńskiej opowiadającą o życiu Anne Frank.

Druga część spotkania DKK toczyła się wokół książki Olgi Tokarczuk „Empuzjon”. Jest to pierwsza powieść Olgi Tokarczuk, odkąd w 2019 roku została laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2018. I zarazem pierwsza jej powieść od czasów wydania słynnych już „Ksiąg Jakubowych”. Lekturę do dyskusji wybrali sami Klubowicze, która okazała się strzałem w dziesiątkę, tym bardziej, że byli ciekawi jej twórczości, po otrzymaniu tak zacnej nagrody. Za sprawą „Empuzjona” przenieśli się do roku 1913, do niewielkiej miejscowości Goerbersdorf (obecnie dolnośląskie Sokołowsko), która zasłynęła, jako pierwsze na świecie specjalistyczne uzdrowisko dla gruźlików. Jak wówczas mówiono: sanatorium leczące choroby „piersiowe i gardlane”. „Empuzjon” to horror przyrodoleczniczy, którego bohaterami są mężczyźni, kuracjusze nie tylko z Polski, ale i z Wiednia, Królewca, Breslau czy Berlina. Najbliżej poznajemy studenta ze Lwowa – Mieczysława Wojnicza, cierpiącego nie tylko na gruźlicę, ale również na ataki paniki i stany lękowe. Jest najbardziej nieśmiałym pensjonariuszem. Skąd wzięła się jego wrażliwość i nieśmiałość i dlaczego skrywa prawdę o sobie, dowiadujemy się z kolejnych rozdziałów książki. W czasie pobytu kuracjusze przy nalewce Schwärmerei niestrudzenie omawiają najważniejsze sprawy tego świata. Czy Europie grozi wojna? Monarchia czy demokracja? Czy demony istnieją? Czy oddając się lekturze, da się rozpoznać, czyją ręką tekst został napisany – kobiety czy mężczyzny? Rutynę pacjentów zakłóca nagła śmierć żony właściciela pensjonatu.

Klubowicze stwierdzili, że lektura „Empuzjona” była dla nich ucztą literacką. Podkreślili, że choć fabuła nie jest skomplikowana, to dużym atutem powieści jest bardzo ciekawa dwojaka narracja: trzecioosobowa, neutralna i pierwszoosobowa w rodzaju żeńskim. Mizoginistycznych wypowiedzi jest w książce bardzo dużo, autorka podaje na koniec, że sparafrazowała teksty wielu znanych osób, m.in.: św. Augustyna, Darwina, Platona, Szekspira czy św. Tomasza z Akwinu, stąd znajdziemy wiele ciekawych wywodów filozoficznych. Klubowicze podkreślili, że Olga Tokarczuk po mistrzowsku opisuje szczegóły, a jej język jest bardzo subtelny, zakamuflowany, zmuszający czytelnika do własnych przemyśleń, przez co niektóre fragmenty powieści chce się przeczytać ponownie. „Empuzjon” to książka do delektowania się opisami, narracją, grą z „Czarodziejską górą” Tomasza Manna. Intrygująca zagadka, niesamowite zakończenie to atuty przemawiające za tym, że jest książką, którą warto przeczytać!

moderator DKK

Marcin Warmke

 

dkk nowe

wtorek, 22 listopad 2022 11:56

Zapraszamy na listopadowe spotkanie DKK

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

 

Zapraszamy na spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świeciu, które odbędzie się 29 listopada o godz. 16.00.

 

Projekt plakatu: Agata Dittmann

dkk nowe

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

 

Zapraszamy na spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Przechowie, które odbędzie się 24 listopada o godz. 16.00.

 

dkk nowe

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

 

Podczas ostatniego spotkania członkinie Dyskusyjnego Klubu Książki w Filii nr 1 w Przechowie miały okazję porozmawiać na temat powieści Larsa Myttinga pt.” Siostrzane dzwony”.  Autor, to norweski pisarz i dziennikarz. Pracował również jako pomocnik w sklepie, tragarz na fermie norek i opiekun rodzinny w bazie wojskowej.

 „Siostrzane dzwony” to pierwsza część trylogii. Jest to powieść historyczna. Jej akcja toczy się w Norwegii w XIX wieku. Świetnie oddaje norweskie klimaty, z mieszanką skandynawskich wierzeń i wiarą katolicką. Rzecz dzieje się w małej wiosce Butangen, w której z pokolenia na pokolenie przekazywana jest legenda o siostrzanych dzwonach. Ufundował je przed wieloma laty Eirik Hekne po śmierci swych syjamskich córek. Dzwony zawieszone są na szczycie starego kościoła słupowego, pamiętającego czasy pogańskie. Według legendy dzwony same biją w ważnych dla wioski wydarzeniach i ostrzegają przed nadchodzącym niebezpieczeństwem. Wszystko się zmienia, gdy do wioski docierają młody, niemiecki pastor oraz student architektury, który dokładnie szkicuje wiejski kościół.

Życie w wiosce toczy się swoim powolnym rytmem. Ludzie żyjący tu akceptują swój trudny los i warunki życia. Główna bohaterka, Astrid Hekne, potomkini fundatora dzwonów, mieszka w Butangen wraz z rodzicami i rodzeństwem. Po przybyciu pastora dziewczyna jest nim zafascynowana. Dzięki niemu może dokształcać się, prowadzić ciekawe rozmowy i czytać gazety, które od niego dostaje. Zaczyna pragnąć czegoś innego, lepszego życia. Pastor nie jest jej obojętny, ale i młody architekt jest obiektem jej zainteresowania. Kiedy jednak dowiaduje się o planach przeniesienia do Drezna kościoła wraz z dzwonami, czuje się zdradzona i postanawia zrobić wszystko, by przynajmniej nie dopuścić do wywozu dzwonów. Kościół był nierozerwalną częścią małej wioski, jej sercem. Dla Astrid jest niewyobrażalne to, że teraz miałby zniknąć, a dzwony wraz z nim.

Czy uda jej się przeciwstawić pastorowi? Co zrobi Astrid, by ratować dzwony? Do czego jest zdolna? Na wszystkie pytania odpowiedź można znaleźć czytając książkę. Panie klubowiczki zachęcają do jej przeczytania. Chociaż początek książki wydawał im się zbyt monotonny, to dalsza jej część nabrała już tempa. Co mogłoby zniechęcić, to zbyt długie opisy architektury i budowy kościoła.  Z drugiej strony książka dostarczyła sporej dawki informacji na temat historii dawnej Norwegii, zwyczajów, kultury. W książce jest również wzmianka o świątyni rozebranej i przeniesionej na Śląsk. Jest to kościółek Wang w Karpaczu.   Panie czekają na dalsze losy mieszkańców Butangen.

                                                                                               

                                                                                             Oprac. Izabela Feddek

 

dkk nowe

poniedziałek, 24 październik 2022 11:35

Zapraszamy na październikowe spotkanie DKK w Przechowie

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

 

Zapraszamy na spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Przechowie, które odbędzie się 27 października o godz. 16.00.

 

dkk nowe

poniedziałek, 17 październik 2022 12:06

Relacja z październikowego spotkania DKK w Przechowie

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

Domenico Starone „Wyznanie”

Członkinie Dyskusyjnego Klubu Książki z Filii nr 1 w Przechowie po raz kolejny zetknęły się z literaturą włoską, znanego już autora, Domenico Starnone. To także włoski scenarzysta i dziennikarz urodzony niedaleko Neapolu. Pracował w kilku gazetach i czasopismach satyrycznych, a także jako nauczyciel szkół średnich.

„Wyznanie” to już trzecia pozycja omawiana podczas klubowych spotkań. Głównym bohaterem, podobnie jak w poprzednich jego książkach („Sznurówki”, „Psikus”), jest mężczyzną. Pietro jest wykładowcą w szkole średniej. Ma ponad 30 lat. Wdaje się w romans z dawną uczennicą Teresą. Był to dość burzliwy związek, który trwał ok. 3 lat. Teresa była osobą konfliktową, kłóciła się ze wszystkimi – od sprzedawcy do policjanta. Para, krótko przed rozstaniem, wyznała sobie nawzajem najskrytszy sekret swojego życia. W tym momencie Pietro popełnił błąd, ponieważ ujawnienie tego sekretu mogło zrujnować jego reputację. Jest przecież szanowaną i znaną osobą. Jego życiu będzie teraz zawsze towarzyszył strach przed wyjawieniem tajemnicy. Stracił zaufanie do Teresy i obawia się, że wyjawi jego sekret. Pietro ożenił się z Nadią, która również uczy w tej samej szkole. Doczekali się trojga dzieci. Z czasem Pietro rozpoczął pisarską karierę. Pisał eseje, książki o stanie oświaty i przykładach jej reformy. Jeździł na spotkania autorskie . Na jednym z nich spotkał się z Teresą. Obawa o wyjawienie jego sekretu odżyła na nowo. To nieopatrzne wyznanie sprzed lat zaważyło na całym życiu Pietra. Żyje w ciągłym strachu, że w pewnym momencie może wszystko stracić. Książka zmusza czytelnika do refleksji nad istotą relacji w związku.

Panie Klubowiczki przyznały, że pewne fakty, które w młodości miały miejsce mogą zaważyć na całym naszym życiu. Należy w takim przypadku zastanowić się, czy powinniśmy zdradzać nasze sekrety innej osobie, ponieważ tym samym stajemy się zakładnikiem jej dyskrecji. Do końca nie jesteśmy pewni, czy nie stanie się ona bronią skierowaną przeciwko nam.

Zaufanie i szczerość to podstawa każdego związku, ale także każdej międzyludzkiej relacji. A co będzie jeśli ich zabraknie? To temat do rozważenia dla każdego.

                                                                                                  Oprac. Izabela Feddek

 

 

dkk nowe

środa, 05 październik 2022 13:25

Relacja z październikowego spotkania DKK

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

           

„Niewidzialni” Natalii Delewy

„Drzewo przetrwania” L. Głogowskiej i J. Kwiatkowskiego

 

            Październikowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Świeciu wyjątkowo odbyło się już na początku miesiąca. Nasza dyskusja toczyła się wokół dwóch książek: debiutanckiej powieści „Niewidzialni”, bułgarskiej pisarki Natalii Delewa i dokumencie „Drzewo przetrwania. Ucieczka z 82. piętra”, który stanowi rozmowę autora Jaromira Kwiatkowskiego z bohaterką Panią Leokadią Głogowską. Pierwszą na warsztat wzięliśmy powieść „Niewidzialni” Natalii Delewy. Można powiedzieć, że jest to druga pozycja z literatury bułgarskiej, którą omawiamy w DKK. Pierwsza to „Tam gdzie urodził się Orfeusz” Ałbeny Grabowskiej, córki Bułgarki i Polaka, choć wychowała się w Polsce to poprzez książkę, która jest jej debiutem pisarskim, zabiera czytelnika w podróż do Bułgarii, do krainy wspomnień, miejsca pełnego legend, wielowiekowej tradycji oraz śladów obecności mitycznych bohaterów, co już nam sugeruje tytuł książki. Natalia Delewa urodziła się w Bułgarii, ale obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii. Książka „Niewidzialni” jest jej powieściowym debiutem i została wyróżniona nagrodą „Debiut” w kategorii Proza i byłą nominowana do tytułu Książka Roku. Już na pierwszej stronie autorka informuje czytelnika, kto jest bohaterem jej powieści, powieści, która składa się z dziewięciu portretów: Ludzie niewidzialni są wszędzie wokół nas. W tramwaju, na ulicy, w bloku, w sklepie, w szkole, w pracy, niezbyt często w nocnych klubach, ale tam również można ich czasem spotkać. Rozpływają się w tłumie i patrzą na otaczających ich ludzi smutnymi, niewidzialnymi oczami. Ponieważ są niewidzialni, nikt ich nie zauważa. Klubowicze jednogłośnie stwierdzili, że autorka poruszyła bardzo trudne i ważne społecznie tematy, które dla wielu są niewidzialne. Podkreślili, że książka ta jest uniwersalna, bowiem niewidzialnych spotkać możemy również obok siebie. Bohaterami książki są niewidzialni, niedopasowani, po prostu niechciani m.in.: dziewczyna z domu dziecka, rodzina romska, czy uchodźcy z  Aleppo. Trafnie zauważyła jedna z Pań, że książka daje dużo do myślenia, skłania nas do refleksji jak przyjmujemy przeciwności losu. Klubowicze poprzez tę lekturę zastanawiali się nad losem człowieka, co sprawia, ze jedni są biedni, a innym niczego nie brakuje. Doszli do wniosku, że bardzo ważne jest to, kogo spotkamy na swojej drodze życiowej. „Niewidzialni” to ważna książka, która uczy nas zrozumieć i postawić się w sytuacji osoby „innej”, odrzuconej, niewidzialnej. Klubowicze powiedzieli, że jest to smutna, ale godna polecenia książka, książka, która przedstawia różne odcienie ludzkiego losu, w której znajdziemy wiele niedopowiedzeń, brak nadmiaru słów i dużo treści.

            Drugą część spotkania DKK otworzyła książka „Drzewo przetrwania. Ucieczka z 82. piętra”, która stanowi rozmowę dziennikarza, publicysty i autora książek Jaromira Kwiatkowskiego z Polką Leokadią Głogowską, która przeżyła atak na WTC. „Drzewo przetrwania” to niesamowita historia kobiety uwięzionej w płonącej wieży Manhattanu, a zarazem opowieść o tym, że w naszym życiu nic nie dzieje się przypadkiem. 11 września 2001 roku Leokadia Głogowska znalazła się w samym centrum dramatycznych wydarzeń, które z przerażeniem śledził cały świat. W jednej chwili jej miejsce pracy zamieniło się w pułapkę bez wyjścia. A jednak ocalała, dostała drugie życie, aby dać świadectwo, że miłość jest silniejsza niż nienawiść. Jak pokazała to dyskusja, każdy tę książkę odbiera na swój sposób, inaczej osoby wierzące, a jeszcze inaczej pozostali. Jak sam autor wskazuje, nie miał na celu zatrzymywania się tylko na wstrząsających wspomnieniach o 11 września, ale również pragnie pokazać jak odkryć obecność Boga w trudnych doświadczeniach życiowych, oraz o drodze dojrzewania w wierze. Klubowicze podkreślili, że książka ta porusza kwestię wiary i z pewnością skłania do refleksji. Ci, co sceptycznie początkowo podeszli do jej lektury, po przeczytaniu doszli do wniosku, że pozycja ta zawiera „interesujące” kwestie związane z atakiem na WTC. „Drzewo przetrwania” pokazuje wiarę osoby, która przeżyła tak wielką katastrofę i nie utraciła jej. Należy podkreślić, że książka ta nie jest stricte religijna. Jest poruszany ten aspekt, ale przede wszystkim zawiera w sobie mnóstwo informacji dotyczących 11 września, wcześniejszych ataków, czy też uczuć, jakie władały bohaterką oraz jej bliskimi, kiedy nie mieli ze sobą kontaktu przez wiele godzin. Z pewnością jest to lektura, którą warto przeczytać.

moderator DKK

Marcin Warmke

 

dkk nowe

czwartek, 29 wrzesień 2022 11:40

Zapraszamy na spotkanie DKK w październiku

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

Zapraszamy na spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, które odbędzie się 4 października o godz. 16.00.

 

 

dkk nowe

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

W piątek 23 września w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świeciu odbyły się warsztaty ph. „Współczesna literatura koreańska”, w których uczestniczyli moderatorzy i członkowie Dyskusyjnych Klubów Książki w Świeciu. Warsztaty te poprowadziła profesor Ewa Rynarzewska, polska koreanistka, znawczyni i tłumaczka literatury koreańskiej, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego Wydziału Orientalistycznego.

            Przedmiotem dyskusji była książka „Kim Jiyoung. Urodzona w 1982" Cho Nam-Joo. Już na wstępie prowadząca wspomniała, że ta książka to bardzo dobra okazja by porozmawiać o Korei. Jej autorka należy do młodego pokolenia koreańskich pisarek. Cho Nam-joo ukończyła studia na Wydziale Socjologii na Uniwersytecie Kobiet Ewha w Seulu. „Kim Jiyoung. Urodzona w 1982” to jej trzecia powieść, w części oparta na własnych doświadczeniach. Poruszenie kwestii nierówności płci i dyskryminacji w Korei, sprawiło, że książka ta odbiła się szerokim echem, szczególnie wywołała oburzenie w środowisku młodego pokolenia mężczyzn. Cho Nam-joo poprzez swoją bohaterkę ukazała silną dominację patriarchatu w Korei. Prowadząca podkreśliła, że tę książkę można potraktować jako publicystykę, a nie jako powieść literacką. Profesor Ewa Rynarzewska ma w duszy Koreę, o czym mogli przekonać się Klubowicze. Nie tylko przybliżyła historię tego kraju, a także opowiedziała o początkach i korzeniach patriarchatu w Korei. Korea to - historyczna kraina na Półwyspie Koreańskim we wschodniej Azji, granicząca z Chinami i Rosją. Jej cały obszar zamieszkały jest przez jednolitą grupę etniczną - Koreańczyków. W Korei od XIV w., aż do 1910 roku panowała rodzima dynastia Joseon. Państwo koreańskie po serii najazdów mandżurskich, chińskich i japońskich izolowało się od świata. Na ukształtowanie mentalności Koreańczyków ogromny wpływ miały główne systemy religijno-filozoficzne dawnej Korei, głównie szamanizm, buddyzm, konfucjanizm i taoizm, choć ten ostatni już w znacznie mniejszym wymiarze.

Oprócz przybliżenia historii, tradycji i kultury Koreańczyków, nie mogło zabraknąć rozmowy o ich literaturze, która pokazuje nam Koreę w pigułce. Literatura południowokoreańska, szczególnie ta, której przekłady dostępne są po polsku i angielsku, jest licznie reprezentowana przez pisarki. Często podejmują one tematykę związaną z pozycją kobiet we koreańskim systemie politycznym i społecznym. Prowadząca poleciła współczesnych pisarzy, a właściwie pisarki, których książki warto przeczytać. Klubowicze zapytali również o pracę tłumacza. Według prof. Ewy Rynarzewskiej jest to bardzo inspirująca praca, w której tłumacz musi działać zachowawczo. Język koreański jest bardzo trudny i wysokokontrastowy tak jak koreańska kultura. Sporo trudności w tłumaczeniu sprawiła jej książka „Dworska tancerka” Shin Kyung-Sook.

            Po ponad dwugodzinnych warsztatach Klubowicze nie kryli zadowolenia ze tego typu spotkania. Opowieści naszego gościa – prof. Ewy Rynarzewskiej, która posiada ogromną wiedzę na temat Korei, można słuchać godzinami. Wspomnieć należy, że książka „Kim Jiyoung. Urodzona w 1982" Cho Nam-Joo bardzo przypadła do gustu Klubowiczów, a niektórych zainspirowała do tego, aby sięgnąć po kolejną lekturę z literatury koreańskiej.

moderator DKK,

Marcin Warmke

 

dkk nowe

Strona 1 z 7

Dane adresowe

MBP Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu

ul. Sienkiewicza 4, 86-100 Świecie

NIP: 559-18-84-328

logo glowne.jpg

 

Media