ul. Sienkiewicza 4, 86-100 Świecie

kontakt@bibliotekaswiecie.pl  facebook   YouTube   Instagram
czwartek, 29 lipiec 2021 06:14

Relacja z lipcowego spotkania DKK

rtw 1427x0 a585b6045477afe56a4eaadd1b29badd1512473590

Paweł Radziszewski „Pomiędzy”

Ludmiła Murawska-Péju „Wolność w łupinie orzecha”

Zrzut ekranu 2021 07 29 081829

Kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki za nami. lipcowe letnie popołudnie sprzyjało rozmowom na temat dwóch książek, dwóch literackich debiutów. Jako pierwsza została wzięta na warsztat książka Pawła Radziszewskiego „Pomiędzy”. Autor urodził się w 1982 roku w Kalinowie, ale obecnie mieszka w Gdańsku. Z wykształcenia jest slawistą i rolnikiem. Nie boi się wyzwań, pracował jako handlowiec, a także jako bibliotekarz. Jest laureatem literackich nagród.  Jak się okazało powieść „Pomiędzy” skradła serca Klubowiczów. Według nich książka Pawła Radziszewskiego to duża dawka dobrej literatury. Określili ją jako bardzo ciekawą i relaksującą. Podkreślili, że wciąga od pierwszych stron i ma się chęć przeczytać ją jednym tchem, ale warto ją sobie także dawkować. Książka zawiera wiele ciekawych filozoficznych przemyśleń, które Klubowicze chętnie cytowali. „Pomiędzy” to historia kilku pokoleń bohaterów, których łączy jedno miejsce, w którym przyszło im żyć. Jej bohaterami jest trzypokoleniowa rodzina Polaków, która jest mocno powiązana z romskim taborem. Każdy z nich czegoś pragnie i czasami ich marzenia się spełniają, tylko, że nie do końca tak, jak sobie wyobrażali. Jest to świetnie skonstruowana opowieść o świecie z mieszanką realizmu i magii. To właśnie baśniowość tej powieści bardzo spodobała się Klubowiczom. Jak stwierdzili dużym atutem jest powolna narracja, język i styl snucia opowieści. Rodzinne tajemnice, mrok, zbrodnia, zjawiska nadprzyrodzone i watki dotyczące poszczególnych bohaterów tworzą w jedną całość wspaniałą powieść. Dodać należy, że książka nie tylko wywołała u Klubowiczów skojarzenia z dzieciństwa, ale również ciekawą dyskusję na temat Romów. Klubowicze zauważyli podobieństwo do prozy Radka Raka i Jakuba Małeckiego, a nawet do Olgi Tokarczuk. To chyba najlepsza rekomendacja tej powieści. Klubowicze jednogłośnie podkreślili, że była to nie tylko książka warta przeczytania, ale godna polecenia innym!

Drugą omawianą pozycją była autobiografia polskiej malarki i aktorki Ludmiły Murawskiej- Péju: „Wolność w łupinie orzecha”. Książka ta, składa się ze wspomnień, migawek i wywiadów przedstawiających życie artystki. To opowieść o sztuce, marzeniach i miłości, a jak sugeruje nam tytuł również o wolności, która stanowiła największą wartość. Dla Ludmiły Murawskiej wolnością stała się sztuka, która otaczała ją od maleńkości. Urodziła się w 1935 roku, więc jej dzieciństwo przypadło na ciężkie czasy wojenne. Była bliska śmierci głodowej. Wojna, widok palącego się getta odcisnęła ślad na jej życiu, co później można zauważyć w jej malarstwie. Ludmiła już jako mała dziewczynka obcowała ze sztuką, na co wpłynął jej wuj – Ludwik Hering oraz  Józef Czapski. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. Wraz z Heringiem i Mironem Białoszewskim współtworzyła Teatr Osobny w mieszkaniu poety w Warszawie. W 1980 roku po wielu latach związku poślubiła Marcela Péju, dziennikarza, wydawcę i zamieszkała w Paryżu, zachowując pracownię w Warszawie. Odbyła podróże artystyczne do Francji (1966) i do Włoch (1974). W swoim dorobku artystycznym posiada liczne portrety, martwe natury, pejzaże.

Odnośnie tej książki to zdania Klubowiczów były podzielone. Jedni przeczytali ją z zaciekawieniem, drudzy z dystansem, a niektórzy wcale. Nie ujmując talentu bohaterki a zarazem autorki Klubowicze stwierdzili, że z pewnością książka byłaby o wiele lepsza gdyby powstała w formie wywiadu-rzeki. Najlepsze historie pisze życie. Biografie i autobiografie cieszą się sporą popularnością wśród czytelników. W przypadku autobiografii często autor nie potrafi interesująco przedstawić swojego życia i często zbytnio koloryzuje. Klubowicze zauważyli ogromną wrażliwość małego dziecka, docenili talent artystyczny Ludmiły Murawskiej, ale zabrakło im komentarza osoby z zewnątrz. W przypadku Murawskiej bazujemy tylko na wspomnieniach autorki, która ukazuje siebie z własnego punktu widzenia.

Z pewnością autobiografia Ludmiły Murawskiej-Péju jest warta przeczytania, ze względu na jej bogaty dorobek artystyczny.

Marcin Warmke

(moderator DKK w Świeciu)

na koniec DKK

 

Dane adresowe

MBP Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu

ul. Sienkiewicza 4, 86-100 Świecie

NIP: 559-18-84-328

logo glowne.jpg

 

Media