Rok 2025, ogłoszony Rokiem Antoniego Słonimskiego, stał się dla bibliotek i miłośników literatury doskonałą okazją, by na nowo odkryć twórczość jednego z najważniejszych pisarzy XX wieku. W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świeciu mieliśmy wyjątkowy przywilej spotkać się z osobą, która o literaturze potrafi mówić z pasją, erudycją i niezwykłą klarownością – prof. Anną Nasiłowską, wybitną pisarką, poetką i badaczką literatury współczesnej, a także prezeską Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Spotkanie, zorganizowane w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki, poświęcone było w całości postaci Antoniego Słonimskiego, którego 130. rocznica urodzin stała się inspiracją do ogłoszenia go jednym z patronów roku.
Już od pierwszych chwil profesor Nasiłowska z niezwykłą swobodą wprowadziła słuchaczy w biografię poety – nie jako suchy zestaw dat, lecz jako żywą opowieść o człowieku, który wyrastał z tradycji żydowskiej, ale całkowicie identyfikował się z polską kulturą. Dowiedzieliśmy się o jego rodzinie, o złożonych relacjach z matką, o znanym ojcu – lekarzu Stanisławie Słonimskim, który stał się pierwowzorem doktora Szumana z „Lalki” Bolesława Prusa. Profesor przypomniała także o artystycznych korzeniach poety – o studiach na Akademii Sztuk Pięknych, o malarskiej fascynacji Monachium, a przede wszystkim o jego błyskotliwym wejściu w świat literatury. Słonimski debiutował w 1913 roku „Wierszem o poecie”, lecz prawdziwą legendą uczyniła go współpraca z Lechoniem i Tuwimem. Wspólnie stworzyli słynny kabaret literacki Pod Pikadorem, którego otwarcie jesienią 1918 roku stało się symbolem odrodzenia polskiej kultury. Później zaś – grupa Skamander, jedno z najważniejszych zjawisk w poezji międzywojennej. W trakcie spotkania prof. Nasiłowska nie unikała tematów mniej oczywistych – opowiadała o antypatiach i ostrych sporach wewnątrz środowiska literackiego, jak podkreśliła to właśnie wówczas objawił się w pełni charakterystyczny, często złośliwy humor Słonimskiego, który w swoich felietonach potrafił kłuć celniej niż niejeden publicysta. Nie zabrakło również rozmowy o twórczości literackiej – tej najbardziej znanej i tej na nowo odkrywanej. Profesor przytoczyła wiersze z tomiku „138 wierszy” (1973), m.in. „Bunt”, „Żal”, „Rozmowa z rodakiem”, „Dwie ojczyzny” oraz legendarny „Alarm”, który całe pokolenia pamiętają ze szkolnych lektur. Słuchacze mieli też okazję poznać fragmenty felietonów z „Cyrulika Warszawskiego” – pełnych błyskotliwych obserwacji, dowodzących, że Słonimski był nie tylko poetą, ale i znakomitym publicystą. Profesor opowiedziała także o niezwykle pozytywnym stosunku poety do Sławomira Mrożka – odkrycie to, jak przyznała, sprawiło jej samą wyjątkową radość. Spotkanie nie obyło się również bez akcentu osobistego – prof. Nasiłowska zaprezentowała fragmenty własnego tomiku „Wiersze stacjonarne”, które pięknie dopełniły rozmowę o poezji i jej ponadczasowej sile oddziaływania.
Na zakończenie nie zabrakło krótkich rozmów indywidualnych i pamiątkowych fotografii z prof. Anną Nasiłowską. Spotkanie wokół Słonimskiego udowodniło, że literatura – zarówno ta współczesna, jak i ta sprzed wieku – wciąż potrafi poruszać, inspirować i prowokować do rozmowy. A Antoni Słonimski, patron roku 2025, dzięki tej opowieści znów stał się kimś bliskim – żywym, pełnym pasji, błyskotliwości i niepowtarzalnego humoru.
moderator DKK w Świeciu,
Marcin Warmke