Książka Tygodnia: „Ości” Ignacego Karpowicza — powieść, która wciąż uwiera
22 sierpnia 2026 roku zmarł Ignacy Karpowicz. Miał zaledwie 50 lat. Ta wiadomość sprawia, że po jego książki sięgamy dziś inaczej. Nie tylko, by przypomnieć sobie pisarza, którego język trudno pomylić z jakimkolwiek innym, ale też sprawdzić, czy jego literatura nadal potrafi nas sprowokować, rozbawić i — co najważniejsze — uwierać. „Ości” są do tego lekturą wyjątkowo dobrą.
To nie jest powieść, którą można spokojnie odłożyć na półkę z etykietą „opowieść o współczesnych związkach”. Karpowicz bierze na warsztat rodzinę, miłość, zdradę, seks, samotność, potrzebę bliskości i wolność — i miesza je ze sobą tak skutecznie, że szybko trudno odpowiedzieć na pytanie, kto tu właściwie jest z kim i dlaczego. 
I właśnie w tym tkwi siła tej książki. Karpowicz tworzy galerię bohaterów, którzy próbują urządzić sobie życie po swojemu. Pokazuje, że gdy przyjrzymy się ludzkim emocjom wystarczająco blisko, niemal każda relacja okazuje się skomplikowana.
Dlatego „Ości” są powieścią o głodzie drugiego człowieka.
Bohaterowie chcą być wolni, ale nie chcą być sami. Chcą kochać bez ograniczeń, ale cierpią, kiedy ktoś przestaje ich kochać. Szukają nowych modeli życia, a jednocześnie noszą w sobie stare lęki.
Karpowicz nie moralizuje. Przygląda się bohaterom z ironią, czasem z czułością, a czasem z bezlitosnym poczuciem humoru.
Pisze ostro, błyskotliwie i dowcipnie, a słowa stają się nie tylko narzędziem opowiadania historii, lecz także częścią gry.
Powieść z 2013 roku okazuje się zaskakująco aktualna. Czy zmieniliśmy się od czasu publikacji „Ości”? Oczywiście.
Zmieniły się obyczaje, język debaty publicznej i sposoby budowania relacji. Ale podstawowe pytanie Karpowicza pozostało: Jak żyć z drugim człowiekiem, nie tracąc przy tym siebie?
Nasza propozycja w ramach cyklu „Książka Tygodnia” przypomina, że czasem najlepszym sposobem pożegnania pisarza jest po prostu ponowne otwarcie jego książki. 
https://www.swiecie-mbp.sowa.pl/index.php?KatID=0&typ=record&001=SWI%20M13044871