tę w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świeciu odbyło się dyktando urodzinowe, przygotowane z okazji 80-lecia działalności biblioteki. Spotkanie było okazją nie tylko do sprawdzenia znajomości zasad ortografii i interpunkcji, ale przede wszystkim do wspólnej, międzypokoleniowej zabawy z językiem polskim.
Do udziału w dyktandzie przystąpiło 18 osób w różnym wieku, wszystkich połączyła odwaga, skupienie i chęć zmierzenia się z niełatwymi językowymi wyzwaniami. Autorką tekstu dyktanda była Hanna Kalinowska, polonistka Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Świeciu. Przygotowany przez nią tekst okazał się nie lada wyzwaniem. Żadnemu z uczestników nie udało się napisać dyktanda bezbłędnie, dlatego o zwycięstwie decydowała najmniejsza liczba popełnionych błędów. Po sprawdzeniu prac wyłoniono laureatów konkursu i wręczono nagrody:
I miejsce – Anna Zarzyńska-Grajewska
II miejsce – Katarzyna Duda-Zauer
III miejsce – Ewa Kusiak-Tomusiak
Urodzinowe dyktando było jednak czymś więcej niż tylko konkursem. Było spotkaniem osób w różnym wieku, które wspólnie przekonały się, że z ortografią można się nie tylko zmierzyć, ale także dobrze bawić. Nie zabrakło emocji, skupienia i uśmiechów, a przede wszystkim satysfakcji z podjęcia językowego wyzwania.
Tekst dyktanda:
Uwaga! Uwaga! Dostojna Jubilatka świętuje swoje osiemdziesiąte urodziny!
Pośród zaproszonych gości znajdują się zarówno lokalne VIP-y, zagorzali miłośnicy książek, jak i sympatycy naszej nobliwej, acz na wskroś nowoczesnej lokalnej książnicy.
Nie mogło też zabraknąć amatorów polszczyzny, purystów językowych i ludzi żądnych wrażeń w karkołomnych potyczkach zawiłych meandrów polskiej ortografii.
Równie miło witamy gościnie, miłośniczki, sympatyczki, amatorki, purystki i wszelkie osoby zainteresowane poprawną pisownią!
Na pewno nieobce będą im pułapki słowne gnieżdżące się w słownikach, począwszy od gżegżółek, piegż i jastrzębi, skończywszy na nibynóżkach, skuwkach, sufrażystkach i nie na co dzień używanych ladaco czy rzeżuszkach.
A cóż dopiero, gdy wejdziemy w świat fantazji twórców literatury fantasy i science-fiction!
Nietrudno nadążyć za bohaterami „Opowieści z Narnii”, „Hobbita” czy „Diuny”, ale któż nie zbłądzi pogrążając się w fabule „Ziemiomorza” bądź „Silmarillionu”?
Jeśliś sięgał kiedyś, Drogi Dyktandopisie, po książki Lema lub Dukaja, to czy nie stawiałeś sobie pytań o istotę tajemniczych sepulek lub żywokrystu?
Półki bibliotek mieszczą bogactwa wielu światów: znanych i wciąż eksplorowanych cywilizacji, szeroko pojętej przyrody – nie do objęcia wysiłkiem pokoleń badaczy, myśli i uczuć, które wciąż i wciąż nurtują ludzkość niczym archetypiczne perpetuum mobile.
Niech żyje słowo! Vivant książki! Vivat Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu!